Rozkwitaj z nami każdego dnia

FOMO - co to jest i jak sobie radzić z lękiem przed utratą

  • FOMO (fear of missing out) to lęk, że inni przeżywają coś wartościowego, w czym nas nie ma, połączony z potrzebą ciągłego sprawdzania, co robią.
  • Badanie Przybylskiego i współpracowników z 2013 roku powiązało FOMO z niższym zaspokojeniem podstawowych potrzeb psychologicznych, gorszym nastrojem i częstszym korzystaniem z mediów społecznościowych.
  • FOMO nie jest diagnozą ani zaburzeniem, ale nasilone może obniżać samoocenę, pogarszać sen i utrudniać koncentrację.
  • Pomaga ograniczenie czasu w mediach społecznościowych, wyłączenie powiadomień, świadome wybory i skupienie się na tym, co ważne dla ciebie, a nie dla innych.
  • Gdy lęk przed utratą łączy się z obniżonym nastrojem, bezsennością lub kompulsywnym sprawdzaniem telefonu, warto porozmawiać z psychologiem.

Każdy zna to uczucie: przewijasz zdjęcia znajomych z wyjazdu, koncertu albo spotkania i nagle twój spokojny wieczór wydaje się gorszy. Ten niepokój ma nazwę - FOMO. Poniżej wyjaśniamy, co to jest FOMO, skąd się bierze, co mówią o nim badania, jak rozpoznać, że zaczyna ci szkodzić, i jakie sposoby pomagają odzyskać spokój.

FOMO - co to jest?

FOMO to skrót od angielskiego “fear of missing out”, czyli lęku przed tym, że coś cię omija. To przekonanie, że inni właśnie przeżywają coś ciekawego, wartościowego lub ważnego, a ciebie tam nie ma.

Psychologowie opisują FOMO jako dwa połączone elementy. Pierwszy to sam niepokój i poczucie straty. Drugi to potrzeba ciągłego sprawdzania, co robią inni, żeby niczego nie przegapić. To właśnie ten drugi element sprawia, że FOMO tak mocno wiąże się z telefonem i mediami społecznościowymi.

Termin spopularyzował amerykański autor Patrick McGinnis, który w 2004 roku opisał to zjawisko w felietonie dla magazynu studentów Harvard Business School. Sam mechanizm jest jednak znacznie starszy. Ludzie od zawsze porównywali się z innymi i bali się wykluczenia z grupy.

FOMO a zwykła ciekawość

FOMO różni się od ciekawości tym, że budzi napięcie zamiast przyjemności. Ciekawość mówi “chętnie zobaczę, co u znajomych”. FOMO mówi “muszę sprawdzić, bo jeśli tego nie zrobię, coś stracę”. Ciekawość możesz łatwo odłożyć na później, FOMO trudno uciszyć.

Co mówią badania o FOMO?

Pierwsze naukowe badanie FOMO opublikował w 2013 roku zespół Andrew Przybylskiego w czasopiśmie “Computers in Human Behavior”. Badacze stworzyli skalę do pomiaru FOMO i sprawdzili, z czym ten lęk się wiąże.

Najważniejsze wnioski z tego badania:

  • FOMO było silniejsze u osób, które miały słabiej zaspokojone podstawowe potrzeby psychologiczne: poczucie autonomii, kompetencji i bliskości z innymi.
  • Osoby z wyższym poziomem FOMO częściej korzystały z mediów społecznościowych, także w nieodpowiednich momentach, na przykład podczas prowadzenia samochodu albo na zajęciach.
  • Wysokie FOMO wiązało się z gorszym nastrojem i niższym zadowoleniem z życia.
  • Silniejsze FOMO zgłaszały osoby młodsze.

Późniejsze badania potwierdziły te zależności. W eksperymencie z University of Pennsylvania z 2018 roku (Hunt i współpracownicy) studenci, którzy ograniczyli korzystanie z Facebooka, Instagrama i Snapchata do około 30 minut dziennie przez trzy tygodnie, zgłaszali mniejsze poczucie samotności i mniej objawów depresyjnych niż grupa kontrolna. Uczestnicy obu grup zgłaszali też spadek lęku i FOMO, co badacze tłumaczyli samym monitorowaniem własnego korzystania z aplikacji.

Warto pamiętać, że wiele badań nad FOMO to badania korelacyjne. Pokazują związek, ale nie zawsze rozstrzygają, co jest przyczyną, a co skutkiem. Niezadowolenie z życia może nasilać FOMO, a FOMO może pogłębiać niezadowolenie.

Skąd bierze się FOMO?

FOMO wynika z połączenia naturalnej potrzeby przynależności, skłonności do porównywania się z innymi i środowiska, które stale podsuwa nam cudze życie. Żaden z tych czynników sam w sobie nie jest problemem, ale razem tworzą błędne koło.

Potrzeba przynależności

Człowiek jest istotą społeczną. Przez tysiące lat wykluczenie z grupy oznaczało realne zagrożenie, dlatego mózg reaguje na nie silnymi emocjami. Gdy widzisz, że znajomi spotkali się bez ciebie, uruchamia się ten sam pierwotny alarm.

Porównywanie się z innymi

Psycholog Leon Festinger już w latach 50. XX wieku opisał teorię porównań społecznych. Mówi ona, że oceniamy siebie, porównując się z innymi. Problem polega na tym, że w mediach społecznościowych widzimy tylko starannie wybrane, najlepsze momenty cudzego życia. Porównujemy więc swoją codzienność z cudzymi wakacjami.

Media społecznościowe i powiadomienia

Aplikacje są projektowane tak, żeby przyciągać uwagę. Nieskończone przewijanie, powiadomienia i relacje znikające po 24 godzinach podsycają poczucie, że trzeba być na bieżąco, bo coś zaraz przepadnie. Każde sprawdzenie telefonu daje krótką ulgę, ale też utrwala nawyk.

Niskie poczucie własnej wartości

Osoby, które mają chwiejną samoocenę, częściej odczuwają FOMO, bo cudze sukcesy łatwiej odbierają jako dowód własnej porażki. O tym, jak wzmacniać samoocenę, piszemy w artykule o tym, jak budować zdrowe poczucie własnej wartości.

Objawy FOMO - jak je rozpoznać?

FOMO najłatwiej rozpoznać po zachowaniach i emocjach, które pojawiają się, gdy myślisz o tym, co robią inni. Nie każdy objaw oznacza problem, ale kilka naraz to sygnał do zatrzymania się.

Najczęstsze objawy FOMO:

  • sprawdzanie telefonu zaraz po przebudzeniu i tuż przed snem,
  • niepokój, gdy nie masz dostępu do internetu lub telefonu,
  • przygnębienie albo złość po obejrzeniu zdjęć znajomych,
  • trudność z odmową zaproszenia, nawet gdy jesteś zmęczony,
  • poczucie, że twoje życie jest mniej ciekawe niż życie innych,
  • zakupy lub inwestycje pod wpływem tego, że “wszyscy już to mają”,
  • trudność ze skupieniem się na tym, co robisz, bo myślisz o tym, co dzieje się gdzie indziej.

Jak FOMO wpływa na zdrowie psychiczne i sen?

Nasilone FOMO obniża nastrój, zwiększa napięcie i pogarsza jakość snu. Samo w sobie nie jest zaburzeniem, ale może podtrzymywać stres i współwystępować z lękiem lub depresją.

Sen cierpi na dwa sposoby. Po pierwsze, przewijanie telefonu w łóżku opóźnia zasypianie i wystawia oczy na światło ekranu. Po drugie, emocje po obejrzeniu cudzych relacji utrudniają wyciszenie. Więcej o tym mechanizmie przeczytasz w tekście o tym, jak ekrany wpływają na sen i jak się przed tym chronić.

FOMO zabiera też uwagę. Gdy jesteś w jednym miejscu, a myślami w kilku innych, trudno cieszyć się chwilą, rozmową czy odpoczynkiem. Paradoksalnie lęk przed tym, że coś cię omija, sprawia, że omija cię to, co dzieje się tu i teraz.

Jak sobie radzić z FOMO? Sprawdzone sposoby

Najskuteczniej działa połączenie dwóch kierunków: ograniczenia bodźców, które podsycają FOMO, i wzmocnienia tego, co daje ci satysfakcję niezależnie od innych. Poniższe sposoby możesz wprowadzać stopniowo.

1. Ogranicz czas w mediach społecznościowych

Ustal konkretny limit, na przykład 30 minut dziennie, i ustaw go w telefonie. Eksperyment z 2018 roku pokazał, że taki limit może zmniejszać poczucie samotności i obniżać nastrój depresyjny. Nie musisz usuwać kont - wystarczy, że korzystanie stanie się świadome.

2. Wyłącz powiadomienia

Powiadomienia przerywają to, co robisz, i przypominają, że “coś się dzieje”. Zostaw tylko te od najbliższych osób i ważnych aplikacji. Resztę sprawdzaj o wybranych porach.

3. Zrób porządek w obserwowanych kontach

Przejrzyj, kogo obserwujesz. Jeśli po obejrzeniu czyichś treści regularnie czujesz się gorzej, wycisz to konto. Nie musisz tłumaczyć się z tego nikomu.

4. Nie zaczynaj i nie kończ dnia z telefonem

Pierwsza i ostatnia godzina dnia mają duży wpływ na nastrój i sen. Odłóż telefon poza sypialnię i kup zwykły budzik. Zamiast przewijania zrób coś, co cię wycisza - poczytaj, porozciągaj się albo zapisz plan na kolejny dzień.

5. Zapisuj, za co jesteś wdzięczny

Praktyka wdzięczności przesuwa uwagę z tego, czego ci brakuje, na to, co masz. Wystarczą trzy krótkie zdania wieczorem. Więcej o tej metodzie znajdziesz w artykule o tym, jak praktyka wdzięczności zmienia sposób myślenia.

6. Wybieraj świadomie i ćwicz JOMO

Nie da się być wszędzie. Każde “tak” oznacza “nie” dla czegoś innego. Zamiast pytać “co tracę?”, zapytaj “co wybieram i dlaczego?”. Ten sposób myślenia nazywa się JOMO, czyli radością z rezygnacji.

7. Buduj relacje offline

FOMO karmi się poczuciem, że brakuje ci bliskości. Jedno spotkanie z przyjacielem twarzą w twarz daje więcej niż godzina oglądania cudzych relacji. Zaplanuj regularne spotkania z osobami, przy których czujesz się dobrze.

8. Ćwicz uważność

Techniki uważności uczą zauważania myśli bez natychmiastowego reagowania na nie. Gdy pojawi się impuls “sprawdzę tylko na chwilę”, zatrzymaj się, weź kilka spokojnych oddechów i nazwij emocję. Proste ćwiczenia opisujemy w tekście o technikach relaksacyjnych poprawiających sen i zdrowie psychiczne.

9. Odczekaj przed decyzją

Jeśli FOMO popycha cię do zakupu, inwestycji albo zgody na coś, czego nie chcesz, zastosuj zasadę 24 godzin. Po dobie emocja zwykle słabnie i łatwiej ocenić, czy naprawdę tego potrzebujesz.

FOMO w pracy i w finansach

FOMO nie dotyczy tylko imprez i wyjazdów. Coraz częściej pojawia się w pracy i w decyzjach o pieniądzach.

W pracy objawia się chęcią udziału w każdym projekcie i spotkaniu, sprawdzaniem maili po godzinach oraz lękiem, że ktoś inny dostanie lepszą okazję. Taki styl pracy szybko prowadzi do przeciążenia. Jeśli rozpoznajesz u siebie te sygnały, przeczytaj tekst o tym, jak zachować równowagę między życiem zawodowym a osobistym.

W finansach FOMO popycha do zakupów pod wpływem promocji “tylko dziś” i inwestowania w modne aktywa bez analizy. Marketing celowo korzysta z tego mechanizmu, pokazując liczniki czasu i komunikaty “zostały ostatnie sztuki”. Świadomość tej techniki często wystarcza, żeby odzyskać kontrolę.

Kiedy warto zgłosić się do specjalisty?

Do psychologa warto się zgłosić, gdy FOMO utrzymuje się tygodniami, nasila się i zaczyna wpływać na codzienne życie. Sama świadomość problemu nie zawsze wystarcza, żeby zmienić nawyki.

Sygnały, że pomoc specjalisty może być potrzebna:

  • obniżony nastrój, który trwa dłużej niż dwa tygodnie,
  • problemy ze snem związane z korzystaniem z telefonu lub natrętnymi myślami,
  • kompulsywne sprawdzanie telefonu, którego nie potrafisz ograniczyć mimo prób,
  • wycofywanie się z relacji albo silny lęk przed oceną innych,
  • zadłużanie się lub ryzykowne decyzje finansowe pod wpływem impulsu,
  • myśli, że twoje życie nie ma wartości.

Psychoterapia, zwłaszcza w nurcie poznawczo-behawioralnym, pomaga zmienić sposób myślenia o porównaniach i nauczyć się radzić sobie z lękiem. Jeśli FOMO łączy się z silnym lękiem w sytuacjach towarzyskich, sprawdź też artykuł o tym, na czym polega fobia społeczna. Przy objawach obniżonego nastroju pomocny będzie tekst o tym, jakie są przyczyny i objawy depresji.

Jeśli masz myśli samobójcze albo czujesz, że nie dajesz rady, zadzwoń pod bezpłatny numer Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym: 800 70 2222 (czynny całą dobę). W sytuacji zagrożenia życia dzwoń pod 112.

FOMO to sygnał, nie wyrok

FOMO mówi więcej o twoich potrzebach niż o tym, co faktycznie cię omija. Gdy pojawia się lęk przed utratą, warto zapytać siebie, czego naprawdę brakuje: bliskości, uznania, odpoczynku czy poczucia sensu.

Nie musisz rezygnować z mediów społecznościowych ani z życia towarzyskiego. Wystarczy, że zaczniesz wybierać świadomie, zamiast reagować na każdy bodziec. Spokojny wieczór w domu, który sam wybrałeś, nie jest stratą - jest decyzją.

Najczęściej zadawane pytania

Czy FOMO to choroba?

Nie. FOMO nie występuje w klasyfikacjach chorób ICD-11 ani DSM-5. To zjawisko psychologiczne, którego w łagodnej formie doświadcza większość ludzi. Problem pojawia się wtedy, gdy lęk przed utratą jest silny, stały i wpływa na sen, relacje albo pracę - wtedy może współwystępować z zaburzeniami lękowymi lub depresją.

Czym różni się FOMO od JOMO?

JOMO (joy of missing out) to radość z rezygnacji. Oznacza świadome wybieranie spokoju, odpoczynku albo jednej aktywności zamiast wielu i czerpanie z tego satysfakcji. FOMO skupia się na tym, co tracisz, a JOMO na tym, co zyskujesz, gdy nie musisz być wszędzie.

Kto najczęściej doświadcza FOMO?

Badania wskazują, że FOMO jest silniejsze u osób młodszych, zwłaszcza nastolatków i młodych dorosłych, które intensywnie korzystają z mediów społecznościowych. Częściej dotyczy też osób z niższym poczuciem zadowolenia z życia i słabszym poczuciem przynależności. Nie znaczy to, że starsi są wolni od tego lęku - u nich częściej dotyczy kariery, finansów czy inwestycji.

Czy FOMO może wpływać na decyzje finansowe?

Tak. Lęk przed utratą okazji sprawia, że ludzie kupują pod wpływem chwili, korzystają z promocji "tylko dziś" albo inwestują w modne aktywa bez analizy, bo wszyscy wokół to robią. Marketing świadomie wykorzystuje ten mechanizm. Dobrą ochroną jest zasada odczekania - na przykład 24 godzin - przed większym zakupem.

Czy dzieci też mogą mieć FOMO?

Tak, choć najczęściej pojawia się ono u starszych dzieci i nastolatków, które mają już własny telefon i konta w mediach społecznościowych. Objawia się smutkiem po zobaczeniu zdjęć z imprezy, na którą nie zostały zaproszone, albo trudnością z odłożeniem telefonu. Pomaga rozmowa o emocjach, wspólne zasady korzystania z ekranów i własny przykład rodzica.